Luźne Gatki – Związki

Luźne Gatki – Związki

wpis w: audycje, Luźne Gatki | 10

Rozmawiamy o recepcie na udany związek. Zarzuty Jacka Blachy wobec Krawca. Witamy też na antenie słuchaczkę i słuchacza, którzy zdecydowali się zadzwonić po raz pierwszy!

10 Odpowiedzi

  1. Małżeńskie porady starego kawalera 🙂 „Ja tak obserwuję z boku i mam przemyślenia….. :D”, „Powinno się pochwalić ten kotlecik”, „kobieta po porodzie powinna, założyć seksowna bieliznę … :D”, Merytoryka, odnosnie tego tematu na poziomie audycji Radia Maryja. Nawet prowadzący zarówno tam, jak u tu jest przekonany, że się zna na rzeczy.

    • Była cała masa informacji, spostrzeżeń i ciekawych telefonów od ludzi. W przykładzie z pochwaleniem obiadu chodziło o to aby coś miłego czasem powiedzieć partnerowi, ale chyba ktoś tu za mało kumaty jest żeby nawet takie proste rzeczy zrozumieć, a co dopiero resztę. Kolejna cecha ludzi których strasznie nie lubię – ja się odsłaniam (przyznając się do bycia kawalerem), toksyczni ludzie nigdy nie przegapią takiej okazji żeby zdyskredytować oponenta, oczywiście nie podając zbyt wielu konkretów… Dobra, nie ma o czym gadać w sumie, coś czuję, że się nie polubimy.

    • Nie rozumiem przytoczonych zarzutów do Krawca, który miał rację. Oczywiście, że powinno się chwalić swojego partnera – nawet pochwalenie obiadu jest bardzo miłe i dobrze działa na relację. Dlaczego kobieta po porodzie miałaby nie zakładać seksownej bielizny? Oczywiście nikt tu nie miał na myśli tygodnia czy nawet miesiąca po urodzeniu, ale po paru miesiącach jak najbardziej. I tak, Krawiec miał rację, że dosyć często kiedy kobieta zostaje matką trochę się zaniedbuje. Jest zrozumiałe to, że mając w domu niemowlę nie ma się aż tyle czasu żeby chodzić wypindrzoną non stop, ale spokojnie znajdzie się czas na takie podstawy jak kąpiel, umycie włosów, depilacja itp. a ja zauważyłam, że często kobieta wtedy ścina włosy „na chłopaka”, bo tak wygodniej i wskakuje w za duży o 5 rozmiarów polar, bo tak też jest wygodniej. Nie jest żadnym nadludzkim wyczynem uczesać się i ubrać schludnie. Ja się cieszę, że z domu, od mojej mamy nauczyłam się tego, że zawsze trzeba dbać o siebie, bo tak naprawdę kobieta wtedy lepiej się czuje. Tak samo z drugiej strony – chyba żadna z pań nie chce w domu śmierdzącego, brzydko ubranego mężczyzny,prawda? I od razu powiem żeby ktoś mi nie zarzucił jakichś niestworzonych imaginacji – wszystko to przerobiłam i będę się trzymać tego co napisałam. Pozdrawiam.

    • Kochani Krawiec i flokivik. Nigdzie nie napisałem, ze teoretycznie te „porady” są słuszne. One są słuszne – teoretycznie. Jakbyście pożyli w małżeństwie kilkanaście lat mając np. dwójkę dzieci, to sami przyznalibyście jakie to infantylne banały.
      Gdyby ktoś zrobił „audycję dla grafików” pokazując jak rysować w paincie, to byś pewnie Krawiec z niego łachy darł. A za wytykanie kawalerstwa przepraszam.

    • @FF Kolega nie wyłapał, że owe „infantylne banały” właśnie wypowiadały osoby w wieloletnich związkach, z dziećmi?

      Dodatkowo pragnę przypomnieć także innym dzwoniącym: pewne uproszczenia w takiej formule są nie do uniknięcia.
      Zabawne jest też to, że zarówno Nowy Dzwoniący jak i Kuba się ze mną nie zgodzili… Mimo, że powiedzieli de facto to samo 🙂

  2. Wersja 13-minutowa: https://www.youtube.com/watch?v=dyWaowS2bb8

    • Newton i jemu podobni to w rzeczy samej – byli motywowani tylko i wyłącznie chęcią zaimponowania kobietom…

      • Newton ciągle prosił Boga o zrozumienie tajemnicy wszechświata, więc nie wiem komu chciał zaimponować.
        Ale różni późniejsi fizycy byli znanymi ogierami na salonach.
        Tylko Darwin wyszedł za kuzynkę i ją olewał, badając przy pomocy pianina zdolność słuchu u robaków.

  3. super telefon Kuby, bardzo trafnie określił co jest najważniejsze 🙂

Zostaw Komentarz