Luźne Gatki – Obywatele nie powinni obawiać się rządu, to rząd powinien obawiać się obywateli

Luźne Gatki – Obywatele nie powinni obawiać się rządu, to rząd powinien obawiać się obywateli

wpis w: Luźne Gatki | 1

Krawiec napiwszy się wódki ‚buntowniczówki’ ciska gromami na nasze i nie tylko nasze rządy. Obrywa się również społeczeństwu – które w obliczu było nie było – bezczelnych – zachowań włodarzy – jest bardziej zainteresowane walką z samym sobą, niż tym, by przestać być dojonym.


Data publikacji na YT: 13.08.2020

YouTube: klik



Jedna odpowiedz

  1. Do Qnrada, co się uczył łaciny na medycynie i jej jako lekarz rzekomo łaciny używał: huius, huic – z łaciny; polskie „chuj”, historycznie, to eufemizm łaciński na polski wulgaryzm (tak jak łacińska „curva”): „ten”, choć jak sięgnąć do języka praineuropejskiego to można się kłócić, ponoć pierwotne idoeuropejskie znaczenie: „sterczący”, więc może stąd ta „choinka”…
    Jan Matejko wymiata, to co on tak zawile (w sensie: wiele przykładów, odniesień luźnych) prawi, jest oczywiste, żyjemy obecnie w świecie globalnym z coraz wyraźniej widocznym rządem światowym…
    Potrzeba dla mnie coraz mniej zrozumiały (z tą rewolucją)… Tylko czekać jak zamieni się w Mapeta. Szkoda jednak, to człowiek z wielkim potencjałem. Ech…
    Jola – oczywiście się nie zgadzam co do ekonomii, jej poglądy to szaleństwo (np. pochwała inflacji). Ale bardzo kulturalna i na poziomie kobieta.

Zostaw Komentarz