Luźne Gatki – Od kosmosu do bigosu

Luźne Gatki – Od kosmosu do bigosu

wpis w: audycje, Luźne Gatki | 6

Standardowo – zaczyna się od rozmów o wszechświecie, a schodzi na tematy wiary i Boga. Później jest już tylko śmieszniej… Rozmawiają: Krawiec, Potrzeba, ByteEater, Kamil, Grzesiek, Cunrad44, Etam…

6 Odpowiedzi

  1. Nie no krawcze masz wyznawców, robisz kawał dobrej roboty, nie płacę co prawda ale … pozdro!

  2. Audycja bez polewki z Keshe audycją straconą 😀 Natomiast co do kwestii dobra i zła. Po pierwsze nie jest całkiem tak, że nie da się ich zdefiniować. Zgoda, że ich granice są we współczesnym postchrześcijańskim świecie nieco rozmyte, ale istnieje jednak pewien mniej lub bardziej zarysowany etyczny konsensus, taki swoisty rdzeń przestrzegany przez większość ludzi – na przykład, że nie powinno się krzywdzić, zabijać, kraść itp. Po drugie w kwestii dualizmu… moim zdaniem on wcale nie jest dowodem na fałszywość religii judaistycznych, a zwłaszcza chrześcijaństwa. On raczej dowodzi, że chrześcijaństwo (szczególnie ono!) naprawdę jest nie z tego świata, bo ów dualizm przekracza i pragnie poprzez zbawienie go znieść. To, że on w ogóle występuje, jest efektem skażenia natury grzechem pierworodnym. Ciężko więc powiedzieć, by był czymś dobrym. Po prostu jest czymś, z czym musimy się zmagać, dopóki tkwimy w materii.

  3. stellarkid

    uśmiałem się panowie, bardzo zacne luźne gatki.

  4. Swietna audycja oby więcej takich 😉

  5. Uwielbiam takie audycje, marzy mi się taka audycja w ramówce w koncepcji afterowej gdzie bieżące tematy będą poruszane w tak zacnym gronie.

Zostaw Komentarz