Lewym okiem – o Zenonie przez Zenona

Lewym okiem – o Zenonie przez Zenona

wpis w: audycje, Lewym okiem | 4

Błażej używa argumentów ad zenonum, i o dziwo zgodził się z nim na koniec. bo świat nie jest prosty i nie jest czarno-biały. Patologia transformacji, a skończyło się na dyskusji z Etamem na temat cen w Niemczech i w Polsce. Bo jaki może być bardziej pasjonujący temat niż ceny jogurtów i serków?

4 Odpowiedzi

  1. Wszyscy ulegają temu pierdolonemu podziałowi „prawo-lewo”, a rzecz się bardziej zasadza na żydowskich banksterach, którzy zawładnęli światem i nie pozwalają państwom na suwerenność. To się nazywa syjonizm.

    • Bo nie wygrywają ideały, tylko to co przynosi więcej zasobów za mniejszy koszt. Zamiast być romantykiem, bądź pragmatyczny. Emocje są dla dzieci, dla dorosłych jest satysfakcja.

  2. Średni Wilk

    Miło się słuchało, fajni prowadzący!

  3. Takie audycje bardzo lubię, Błażej i Zenon a na koniec Wudz. Gdy Zenon nie klnie jak szewc i nawija że swoją (zajadłością) przyznając też że świat nie jest czarno-biały aż miło się zrobiło.

    W sumie dzięki obecnej ramówce Nocnego Radia to jedna z ciekawszych propozycji w tygodniu pod kątem jakości wykonania / tematów audycji i w dodatku za zupełną darmoszkę, tym lepiej dla nas słuchaczy. Ukłon w stronę twórców że poświęcają swój czas by nagrywać kolejne audycje!

    Czekam na więcej. Pozdrawiam.

Zostaw Komentarz