Nocny Marek – Mikrofalowe klonowanie mamuta

Nocny Marek – Mikrofalowe klonowanie mamuta

wpis w: audycje, Nocny Marek | 33

P19 wyjątkowo sam za sterami… chciał dobrze, ale zadzwonił Furiat i zaczął nawijać o Ziębie. Potem dorzucił się Siara i zaczęliśmy klonować mamuty. Dłużej niż zwykle, ale całkiem fajnie – zapraszam!

Obiecany fragment z Zięby – jeśli macie miażdżycę i grozi wam zawał, nie idźcie do kardiologa – a tępy lud jeszcze przyklaskuje.
Kompendium wiedzy o mikrofalach
Klonowanie mamutów

33 Odpowiedzi

  1. PS. w piątek mnie jednak nie będzie.

  2. Potrzeba.. daj sobie spokój z nadawaniem systemowy kociokwiku..

  3. Eeee….Yyyy….Eeee….Yyyy….kompletny bełkot.. Żeby zarabiać na radiu trzeba sobą coś prezentować i solidnie przygotować jakiś temat. Jedna audycja w tygodniu i Krawiec na L4. Brak słów. Wypierdalam stąd. Nawet z nudów nie da się tego słuchać.

  4. Pozoliłem sobie zarzeć do wskazanego fragmentu. Uwagę zwrócił fakt że zięba toczy tam bekę. Prawdopodobnie z Ciebie potrzeba – jeśli cofniesz ok 15 sekund to zrozumiesz 😀

    Przypomina to akcję rydzyka i samochodu od bezdomnego lol

  5. Przechodzimur

    Ja tam jestem zadowolony, że P19 potrafi podważać praktyki ludzi pokroju Zieby, czy Taratajcio. Czy ktos nie pozwala im się bronić? Warto wysłuchać racji obu stron i wyrobić sobie własne na dany temat zdanie.

  6. Kuglarzy I znahorow trzeba demaskowac bo zeruja na nieszczesciu ludzi ktorzy I tak sa czesto dostatecznie skrzywdzeni przez los

  7. Na kocich wyspach wokół Japonii nie dopatrzyłem się cieków wodnych, miejsca jest dosyć na niewielki las, parę ulic i przystań dla łodzi więc albo te wszystkie koty mają jakieś poidełka albo zasilają się padającym deszczem, handlujcie z tym.

  8. Krawieb . Bedzie ostatnie czasy ostateczne . Musialem byc w robocie niestety .

  9. Przechodzimur

    Musztarda, oliwa z oliwek, wycisniety czosnek(zalecam dwa ząbki) do smaku pieprz i sól, oraz jak ktos lubi to mozna trochę octu balsamicznego dodać. Natrzeć rozbita karkowke i marynowac kilka godzin. Podawac z dodatkiem wysokoprocentowych alkoholi 😎. Zenon, Ty to mnie zawsze gdzieś na wakacjach ustrzelisz 😀. Probowalem po grecku napisac miłego wieczoru, ale mnie to przerasta

  10. Przechodzimur

    Thx w imieniu moim i Iwana ☺

  11. akurat ludzie to glownie w szpitalach umieraja i tam sie czesto zarazaja jak nie gronkowcem to czyms inny. Nawet sie mowi że nie chodzi sie po lekarzach i szpitalach bo nie chce sie umierac. A to z Ziebą to przegecie bo akurat Zieba duzo dobrego robi jak mało ktory lekarz konował co nie jednego juz na drugi swiat wysłał. Pierwsza czesc audycji to jakis bełkot.

  12. nie wiem kto to był ten pierwszy dzwoniący ale był wyraźnie nietrzeźwy, nie rozumiem po co ciągnąć dyskusje która jest po prostu męcząca dla słuchającego
    piłeś – nie dźwoń

  13. Ja tez musze sprostować, szczepionka na odre, po pierwsze to bakteria po drukie, faktycznie sa tam zywe pratki, niby bydlence i niemogace wywolac choroby ale zywe.
    I tez bym szedl w zaparte z tym a sie pomyliłem, pamietam jak kiedyś żonie mówie ze w Belgii wprowadzaja kzyze do urzedów… i w sumie mi cos nie pasowalo ale dobrze ze ona mi zwrocila uwage ze to chyba niemozliwe i myusiałem sprawdzic bo chodziło o bawarie (nawet teraz jej pytam „nie belgia tylko co?” bo znowu zapomniałem).

    Naturalne ze czlowiek sie myli, kazdy to robi, nie uciekniemy od tego, wazne zeby tylko sprawdzac ciagle samych siebie. Nie ma wstydu sie pomylić, za to wstydem jest trwac usilnie w bledzie.

  14. Co do tego że korpo kierują się tylko i wyłącznie zyskiem… Jest to tak piramidalna bzdura, że aż wstyd pisać. Z takich nowszych: Google i Facebook PŁACĄ mediom głównego ścieku żeby u nich nadawały. Gdzie tu sens, gdzie logika? To funkiel nowa sprawa, na razie oglądalność tych krapów jest mimo nakładów niemal zerowa (Anderson Cooper z CNN nie zrobił nawet 5000 widowni a później płakał w TV żeby go ludzie oglądali…).

    Chcąc reklamować NR na FB i w Google trzeba im zapłacić. Ale w jakiś niewytłumaczalny sposób CNN i inne ścierwa DOSTAJĄ kasę i pasmo żeby istnieć na platformach tych korpo. Mało tego – jasno mówi się o machinacjach w algorytmie wyszukiwania, które podbijają produkcje głównego ścieku. Mimo że konsument wcale tego gówna nie szuka w Internecie – ludzie przed tym uciekają…

    Czekam na olanie albo ekwilibrystykę na poziomie doktora teologii xD

    • akwarystyka na poziomie doktora ichtiologii

      Po pierwsze, [potrzebne źródło] oraz #adowodzikjest?
      Po drugie, i najważniejsze, bo chyba tego jeszcze dostatecznie jasno nie powiedziałem. Nie będę pluł na media głównego nurtu tylko i wyłącznie dlatego, że są mediami głównego nurtu. Nie będę szkalował korporacji tylko dlatego, że są korporacjami. A niestety, takie podejście jest teraz zwyczajnie modne i ma swoją nazwę – genetic fallacy, polecam się zapoznać. Idąc dalej, w korporacjach czy mediach głównego ścieku (które również korporacjami są), istnieją frakcje i grupy wpływów, które chcą na ich plecach coś ugrać dla siebie. Oczywiście możemy powiedzieć, że „no przecież niemożliwe żeby zarząd Monsanto nie wiedział, że ma debila w zespole”, ale, bez dowodów, jest to warte tyle co zeszłoroczny śnieg. Bo co taka korporacja ma niby zrobić, popełnić rytualne bukkake?
      W końcu my sami mamy cały czas pełną dobrowolność wyboru mediów, które konsumujemy. Możemy również wybrać spacer po parku zamiast wlączenia telewizora. Możemy również, co może niektórych zszokować, nie zgodzić się z materiałem, który nam podano. Zamiast płakać, jaki ten zalew gównoinformacji jest potężny w dzisiejszym świecie, może po prostu zróbmy to co możemy i pokażmy ludziom, jak kwalifikować wartość przekazanej informacji, jak rozpoznać fałszywkę, jak się przed nią bronić.
      PS. nawet jeśli google i facebook płacą komuśtam, by u nich nadawali, to nie jest to czasem korespondencja mediów, zwiększająca zasięgi i zyski obu stron układu? Królowa bije konia, szach.

    • JacekVelBlacha

      @ZENON

      Widzę,że antykorporacjonizm Ci się załączył to akurat zdrowy przejaw tylko trochę nie potrzebny tutaj. Każda firma kieruje się zyskiem rzecz jest w tym,że jak rozumiem pomruki szurów to korporacja nie musi mieć klientów i dbać o płynność finansową bo powstała wyłącznie po to by np: zniszczyć ludzkość.To,że duże podmioty zawierają pakty ponad naszymi głowami a obserwujemy ich efekt jedynie to jakaś nowość ? Małe firmy też zawierają pakty tylko mniejsze,które często mają dużo większy wpływ na nasze lokalne życie ale CIIIICCHOOO to nie są przecież medialne przykłady.
      Chciałbyś żeby algorytm Google był jawny? Nic dobrego by z tego nie wyszło.Google manipuluje nawet platformą Youtube dla swoich zysków .Alternatywa? Zawsze swoje video możesz na własnym VPSie wsadzić będziesz niezależny do pewnego stopnia.
      Szury co buntują się przeciwko korpo same wrzucają filmiki na YT i napędzają serwisowi zasięgi ale winny jest Google xD
      To za co należy się potępienie wobec takich międzynarodowych tworów korporacyjnych to kooperacja z państwowym hegemonem bo to wyciaganie od nas pieniędzy za pośrednictwem władzy ,która ma skłonność do przemocy.
      Pretensja do gawiedzi za jej wybory konsumenckie jest jak wbijanie szpilek w laleczkę VooDoo a to tylko na filmach działa.Jedyne co może zmienić to wskazywanie alternatyw i promowanie ich bowiem to przesuwa masy klientów w inne pole wpierw tych małych a potem dużych co widzą w exelu gdzie jest hajs a gdzie za chwilę go nie będzie.

  15. Dowodzik. Proszę – wyrzyg z YT oficjalny:

    https://youtube.googleblog.com/2018/07/building-better-news-experience-on.html

    Sensu i logiki w tym nie ma. Znaczy jest w „sens” i „logika” wg korpo. Więc pewnie Ci wystarczy.

    Ustalmy jedną rzecz: ja nie walę w korpo bo jest korpo. Nie każde korpo musi być z gruntu złe. Niestety – te medialne mają bardzo obrzydliwy romans z władzą. Zapewnienia Zukierberga że pomoże Merkel, walka z „mową nienawiści”, wspomaganie LGBTQBDSM… YT Ściga na potęgę kanały historyczne, bo padają w nich słowa takie jak „broń” czy „wojna” a to nie jest advertiser friendly… Jest to tak piramidalną bzdurą (wystarczy pogrupować content i reklamodawców – sklepy z bronią czy survivalowe z miłą chęcią będą się reklamowały). Miała być też wielka walka z fake news. Tylko nie wypaliła, bo się okazało że Główny Ściek łże co prawda rzadziej ale mocniej niż Alexy Jonesy. Coraz ciężej pudrować to gówno z głównego ścieku. Trzeba je dosłownie wciskać – niesprawiedliwie promować w algorytmie (punkty za pochodzenie, lewusy lubią to).

    Tutaj Facebook:

    https://variety.com/2018/digital/news/facebook-watch-news-debut-cnn-fox-news-1202870102/

    „to nie jest to czasem korespondencja mediów, zwiększająca zasięgi i zyski obu stron układu?” Nie. Chyba że szurowsko założysz, że google, facebook i cnn-y i inne msnbc są sterowane przez te same osoby. Albo grają do jednej bramki. Wtedy tak. Obecnie to wygląda tak, że zaufanie media głównego ścieku zdychają, ludzie się ich brzydzą, rezygnują z nich i uciekają przed nimi do internetu. Gdzie… Gdzie się im teraz będzie je siłą wciskało. Proszę, zaufanie do mediów:

    https://news.gallup.com/poll/195542/americans-trust-mass-media-sinks-new-low.aspx

    Jak widać – ledwie połowa lemingów (demokraci) ufa mediom głównego ścieku. Reszta ludzi ufa im jeszcze mniej. A przecież o zaufanie w mediach chodzi, nie? Jeżeli ci nie ufa wiele osób i masz dziadowskie wskaźniki i spadającą oglądalność – to nie jesteś dobrym partnerem do biznesu. (czekam na pokrętne tłumaczenie). Zwróć uwagę, że badanie jest do 2016 roku – dolary przeciwko orzechom, że teraz dla głównego ścieku jest JESZCZE GORZEJ.

    Fajny by był świat, w którym można zapodać TVN, TVP, BBC, CNN i być pewnym, że usłyszy się tam prawdę. Niestety – twierdzenie, że w którymkolwiek z tych mediów (i jemu podobnych) przedstawia się jakiś przyzwoity chociażby poziom poszanowania prawdy…. Jest… Szuryzmem na poziomie Sanjayi. Autentycznie – jeżeli ktoś twierdzi, że media głównego ścieku można traktować bezkrytycznie – jest szurem czy też sheeplem.

    Chociaż Potrzeba powiedziałeś dlaczego tak ich bronisz. Żeby być innym niż wszyscy. Czy źle to odebrałem? Bo kurde – nie twierdzisz chyba, że wszystko jest ok w głównym ścieku? Niestety – wielokrotnie media pokazały, że nie zasługują na zaufanie. I przeprosin nie było z ich strony.

    • Po ostatnim akapicie mam wrażenie, że skończyła ci się ochota na dyskusję na poziomie. Możesz mnie łaskawie oświecić, gdzie niby powiedziałem, że bronię korporacji, bo chcę być inny niż wszyscy? I czemu, kocia mać, od jakiegoś czasu powtarzasz to z takim uporem?

    • „Nie będę szkalował korporacji tylko dlatego, że są korporacjami. A niestety, takie podejście jest teraz zwyczajnie modne”

      Tutaj. Chyba że źle to zrozumiałem. Nawet mnie to ucieszy wtedy. Jednakowoż – proszę ustosunkuj się do nieuzasadnionych ekonomicznie przykładów które dałem powyżej. Jak również, jeśli możesz – wytłumacz sens w coraz to mocniejszym POGARSZANIU działania Skype.

      • Tak, źle to zrozumiałeś. Szkalowanie korporacji za to że są korporacjami to genetic fallacy, tak samo jak szkalowanie Zięby za to że jest Ziębą (co innego szkalowanie Monsanto lub Visanto za ich złe decyzje i czyny). Zwrócenie uwagi na modę jedynie miało zaznaczyć, że jest to poważny problem we współczesnym społeczeństwie i nie ma wpływu na mój kierunek (i na litość cunradzią, chłopie, naprawdę masz mnie za chorągiewkę-konformistę? mam nadzieję że raz na zawsze sobie wyjaśniliśmy tę kwestię).
        Co do reszty – zacznę od skajpa, bo to moje poletko. Skajp formalnie pogorszony był tylko w jednym momencie, gdy Microsoft wybrał scentralizowaną sieć na p2p (aczkolwiek widzę w tym rękę NSA). Wiele rzeczy możesz odczuwać zupełnie inaczej niż typowy konsument skajpa, bo słyszysz jak nadający na niego napieprza itd. Ale zanim zaczniesz napierdzielać w klawiaturę ile sił w palcach, wysłuchaj mnie do końca.
        Skajp wspiera wszystkie cywilizowane platformy. Zarówno mobilne, jak i desktopy. Zaczął od windowsowych edycji w 2003, a potem dochodziły kolejne. Problem w tym, że wersje skype były mocno rozjechane między platformami, bo bądźmy szczerzy – przeniesienie kodu między platformami potrafi być wrzodem na rzyci. Od strony zespołu oznacza zaś to, że potrzebujesz grupkę na każdą platformę, plus jedną grupkę dodatkową, która zrobi backend, by cały ten kurwidół mógł się ze sobą dogadać. Dlatego klienty skype musiały zostać napisane od nowa, przy użyciu narzędzi, w których robisz jeden projekt i kompilujesz go na różne platformy. Oczywiście, wiele mu brakuje, ale nasze, radiowe problemy są marginesem – wątpię by wielu miało problem z tym, że nie da się wyłączyć dźwięku powiadomień.
        Co do kwestii UX nowego skype – przyzwyczailiśmy się do czegoś i dostaliśmy rewolucję. Sam ją zniosłem całkiem nieźle, choć na samym początku miałem pretensje. Ale świat prze do przodu, a gdyby od dziadów technologicznych zależało decydowanie o tym, jak wygląda dzisiejszy Internet, to nie powstałby Bootstrap czy Material Design.
        I w końcu, kwestie techniczne, jakość rozmów, zrywanie. Produkt darmowy, coraz więcej użytkowników, zarabiają tylko na Skype for Work. Wyobraź sobie koszty utrzymania maszyn, które obsługują darmowych klientów. Chcesz jakości i gwarancji? Zapłać za Skype for Work. Tak, przeszkadza mi coraz słabsza jakość rozmów, ale też rozumiem, że tam, gdzie oferujesz usługi darmowe, nowe serwery dostawisz najpóźniej.
        Jako że nie zaznaczyłeś, o jakie pogarszanie ci chodzi, to szeroko do tego podszedłem. Jeśli masz jakieś wątpliwości dalej, daj znać.

        Re: media, które już nie są tak bardzo w mojej osi zainteresowań. Nie rozumiem dlaczego miałbym założyć, że za tymi mediami stoją te same osoby – przecież kiedy Jerzy Zięba dostaje swój program w Astra TV, to zyskuje zarówno Zięba, jak i Astra TV (zasięgi obu grup się mieszają). Nie jest to nieuzasadnione ekonomicznie, skoro zasięgi się zwiększają, więc liczba odbiorców, więc pieniądze z reklam, również rosną. A celem korporacji jest zarabianie.
        Mam wrażenie, że trochę ze złej strony patrzysz – że faaajnie jeśli media mówiłyby prawdę (i nie ma tutaj krótsza jego nać podziału na główny nurt i alternatywny, bo jedni i drudzy kłamią, więc jedni i drudzy są źli. jeśli ktoś gwałci swoją nieletnią córkę dwa razy w tygodniu to nie jest lepszy od tego, który swoją gwałci trzy razy w tygodniu). Media mówią to, co chcemy usłyszeć, ponieważ raz jeszcze – na tym zarabiają. Są echem społeczeństwa. A społeczeństwo mamy głupie, prove me wrong.
        I już domykając ostatnie drzwi – nie mówię, żeby mainstream traktować bezkrytycznie. Każde medium, choćby to był głośniej mówiący wujek na weselu, należy traktować krytycznie. Ale mnie po prostu szlag trafia, gdy ktoś napieprza na główny nurt, a potem otwiera Idź Pod Prąd TV i jest cały szczęśliwy. Moda na plucie na mainstream jest dziś tak silna, że jakby w tvn24 powiedzieli, że oddychanie jest zdrowe i pożyteczne, to ludzie by się zaczęli dusić, bo przecież nie można wierzyć NICZEMU z mainstreamu. Analogicznie do twojego porównania, jeżeli ktoś twierdzi, że media głównego ścieku zawsze kłamią – jest szurem czy też sheeplem.

      • To się cieszę że źle zrozumiałem, naprawdę. Ale pamiętaj – budujesz wokół siebie taką jakąś aurę alternatywy wobec alternatywy. Nie dziw się, że ludzie Cię odbierają jako promotora mainstreamu.

        Czy genetic fallacy… Cóż – Media głównego nurtu z zasady idą ręka w rękę z władzą. Po to są. To składowa ich tożsamości – inaczej by nie były głównym nurtem. Tu jest problem. Jasne, że nie mówią samej nieprawdy. Ale jaka jest różnica między nimi a „alternatywnymi”? Otóż te drugie mogą albo lansować na siłę jakiś światopogląd – jak wżopu24. Wtedy są w zasadzie drugą stroną tej samej monety co główny nurt. Ale mogą też po prostu szukać prawdy i czasami się mylić. To jest niemożliwe w głównym nurcie. Niestety, chcąc się jakoś orientować w tym co się dzieje – najlepiej jest konfrontować własne poglądy. Sprawdzić co różne strony na jakiś temat mają do powiedzenia i zdecydować samemu, jednocześnie starając się swoje uprzedzenia zminimalizować.

        Co do skype – Ok, jasne. Platformy, wersje, syf. UX jest troche z dupy celowo/z lenistwa. Dodawanie ludzi do konferencji jest gorsze niż było. Co do jakości i darmowości – cóż, sprawa prosta. P2P. NIC nie stoi na przeszkodzie, żeby Skype darmowy tak działał. Z wyjątkiem NSA o którym sam wspomniałeś I O TO MI WŁAŚNIE W UDERZANIU W KORPO IDZIE. One mają tendencję do działania ręka w rękę z Władzą/Elitami (niepotrzebne skreślić). Nawet kosztem zysków ekonomicznych. Sam widzisz jak jest ze Skype. P2P by było lepsze i tańsze. To samo masz na YT.

        Przytoczone wcześniej przykłady działania FB i YT są nowe. Ale dalej stawiam dolary przeciwko orzechom, że to nie wypali. Podobnie jak wygasza się powoli szumnie zapowiadaną walkę z Fake News. Trzeba by było też po tyłku CNN i podobne twory wytrzaskać. Mało tego Elon Musk (nie jestem wielkim fanem) który chce stworzyć „niezależną” (hmm…) platformę do weryfikacji niusów jest za to atakowany. Słynny Tweet:

        https://twitter.com/elonmusk/status/1000560049389907969

        Nic chłopina nie zasugerował. Zwykłe zdanie. I co? I widać co się stało 😀 Więc wybacz, ale media głównego nurtu są zdominowane przez pewne grupy nacisku (liczba mnoga, bo to nie tylko mistyczni „żydzi”). To nie spisek, to fakt.

        Społeczeństwo – a i owszem, jest głupie. Ale poziom kitu, który się próbuje mu wcisnąć w mediach głównego nurtu już nawet taki miałki intelekt obraża. To, że alter-kupy, Zięby i inne tRole się tym karmią – to już osobny temat.

        W skrócie – moim zdaniem, za wzrost nastrojów antyszczepionkowych odpowiada w głównej mierze dziadostwo i chciwość lekarzy. Stare szczepionki, szczepienie na siłę, niewystarczająco indywidualne spojrzenie na sprawę. Do tego czynniki niezależne: Komuś się trafi NOP. A że teraz mamy takie metody masowej komunikacji – jest to rozdmuchane. A potem tworzą się Stop NOP itp…

        Podobnie z mediami głównego nurtu. Z tej czy innej przyczyny wylewa się z nich kit. A ludzie uciekają GDZIEKOLWIEK indziej i wpadają niejednokrotnie (ale nie zawsze!) w objęcia jeszcze gorszych manipulatorów.

        Ale z grubsza – zgoda z niemal wszystkim co powyżej napisałeś.

  16. Fajnie się słuchało i w zasadzie sam pomyślałem o wykupieniu prywatnego ubezpieczenia dla naszej rodziny. Dzięki za audycję.

    Pozdrawiam.

  17. Dzieki za audycje, sluchalo sie niezle. Z wyjatkiem tej czesci gdzie dzwoniacy sluchacz (nie jestem pewien czy w pelni sil witalnych) po prostu meczyl a dyskusja przypominala szachy z golebiem. Moze w przyszlosci udaloby sie takie rozmowy konczyc szybko bardziej lub mniej dyplomatycznie.

Zostaw Komentarz