Luźne Gatki – Wojtek z Taśmy C60 – w okolicach Świąt

Luźne Gatki – Wojtek z Taśmy C60 – w okolicach Świąt

wpis w: audycje, Luźne Gatki | 11

Gatki – Wojtek z Taśmy C60 – to pomysł etamowy na wrzucenie dla tych co się domagali i popierają moje totalnie radosne gawędy, a zarazem nagrania jakoś tam przezemnie nie opublikowane z różnych powodów. Nie trafią one na player strima radiowego – docelowo będą umieszczone na kompletnie zewnętrznym serwerze (na razie szukam takiego, co mnie zadowoli). Z założenia udostępniam tylko etamowym ekstremistom – słuchaczom (którym – sami wiedzą). Jeśli taka forma zyska Wasze poparcie pokombinuję jakiś zewnętrzny serwer, który przyjmie pliki na tyle skutecznie by je tylko tu podlinkować. Na początek moje przed… Świą… i po świąteczne pogadanki. Ogólnie od potraw do retrotematów. Typowy miszmasz etamowych gawęd i spacerów (ci co wiedzą… wiedzą , czego można się spodziewać, znaczy niemal wszystkiego).

TRADYCYJNIE … TRADYCYJNIE: Jeszcze tylko do Trzech Króli (okazja, OKAZJAAA!!!)- Przypominam o akcji wspierania radia skierowanej do tych, którym drobne brzęczą w kieszeni wirtualnej PayPal’a. „Wspieranie nierównymi kwotami” w tym tygodniu ogłaszam pod hasłem trzech wariantów:

1. 3.28 – mniej Etama
2. 5.82 – jest akurat
3. 10.29 – więcej Etama
4. 99.72 – ogłaszamy tydzień etama w NR

Głosowanie poprzez wpłaty:

Szczegóły tu: http://nocneradio.pl/wsparcie/

Paypal: [email protected]
Bitcoin: 1otAi4KLuuYWDLbCkpmqRfN9P2NGX8JKv
Ether: 0x6fDb54C5d54e67170A105d017C5fc8045EfAcE44

Krawiec (mam nadzieję) ogłosi wybraną tą metodą opcję ? Głosujcie!!!

11 Odpowiedzi

  1. Swawolny Kucharz

    99.72 poszło w zeszłym tygodniu… ale jak na Soundcloudzie załadujesz ten „śmietnik gawęd” o jakim wspomniałeś to odżałuję drugą stówę 😉

    • Powiem tak…. mam zmontowane jeszcze 3 śmietniki…. ale nawet jak na smieciowe nagrania są zbyt ekstremalne do jakiejkolwiek publikacji, wybiorę więc jak pies z kubła co lepsze kawałki i zrobię z tych ok 18 h jeszcze jedno, ale już nie takie długie bo teraz się połapałem, że ten odcinek powyżej jest na cały etat z nadgodziną. Niestety to na soundclouda nie wejdzie, a nie chcąc zaśmiecać radiowego strima bo chłopaki się załamią – trafi tylko jako podcast może w wekend sylwestrowy do osobnego pozastrimowego katalogu jedynie jako podcast dla ludziów , którzy wytrzymaja tyte etamowego mielenia ozorem 😉 A co do dotacji to pamiętaj , że w głosowaniu biorą udział tylko sumy nierówne (stąd ten pomysł – wydaje się niektórym dziwny – jest pod tą opcję sensowny). Myślę , jednak w przyszłym roku moje gadki nie będą już takie odpadowe, bo powoli się wyrabiam, ale rozumiem , że niektórzy ten styl i formę lubię więc będę się też starał improwizować, ale nie ukrywam bardziej przygotowane audycje monotematyczne mnie kuszą, mimo , że ciut czasu trzeba będzie poświęcić na przygotowanie. Przyszły rok więc pod znakiem rozwoju warszatu upłynie – mam nadzieję, że w dobrą stronę, bo pomysłów parę mam i często o nich wspominam. Tak czy siak dzięki w imieniu krawca za wsparcie bo zawsze się pewnie przyda na różne opłaty (coś ostatnio było , że na domene potrzebne o ile mnie pamięć nie myli). Więc zawsze się przyda.

  2. Etam widzę że dbasz o Krawca jak ojciec o syna

  3. Etam robisz świetne audycje. Bardzo dobra jakość dźwięku „w terenie”. Trzymaj tak dalej. Jak dla mnie krótsze mogą być wątki o sprzęcie z dzieciństwa (dawnych lat), bo zabijają fajną dynamikę audycji. Mimo, ze lubię Twoje nagrania, to po 5h odpadłem 🙂

  4. Swawolny Kucharz

    Ja tam lubię retro-techno wspominki – sam się wychowałem na Grundigach, Kasprzakach i stilonkach. Pamiętam jakim luksusem była zwykła kaseta BASF’a za 99 centów kupiona w Pewexie. Kto tego nie przeżył ten nic nie wie o życiu 🙂

    • Swoją drogą Etam ma świetną pamięć. Też pamiętam z dzieciństwa magnetowid, kamerę analogową, Windows 3.11, ale z takimi szczegółami jak w audycji miałbym już problem 🙂 Bardziej interesują mnie technologie przyszłości, ale cieszę się, że „retro wspominki” mają swoich fanów (Etama nigdy za dużo). Dla większego komfortu słuchania może rozbijać tak długie nagrania na dwie części. Kto lubi retro włączy, a kogo nie interesuje ominie. Mnie męczy, gdy po interesujących wątkach dostaję w kilu długich seriach retro.

  5. Henryk Mickiewicz

    Etamie, bardzo lubię Twoje audycje. Kilka rzeczy powiedzianych w tej audycji wymaga jednak sprostowania:
    1. źle porównujesz miasta polskie i amerykańskie. Specyfiką miast amerykańskich jest to, że miasteczka sąsiadujące oficjalnie nie włączają się do miasta „głównego”. Dlatego np na wiki zobaczysz, że Los Angeles ma 3 miliony mieszkańców (ale to tylko centrum!). Ale patrząc z perspektywy europejskiej, to trzeba patrzeć ile ma aglomeracja, bo ona cała stanowi jeden organizm miejski który w Europie widzielibyśmy jako jedno miasto. Jeśli chciałbyś porównywać prawidłowo, to musiałbyś przykładowo traktować Warszawę Śródmieście jako osobne miasto, Warszawę Mokotów jako osobne miasto itd. Tak to właśnie jest podzielone w USA. Los Angeles jako jeden organizm miejski (coś co my widzimy jako jedno miasto), ze wspólnymi służbami, komunikacją miejską itp – to ma 13 milionów mieszkańców. To samo dotyczy pozostałych amerykańskich miast.
    2. domy za dolara – tak, istniały takie. Ale pytanie problemowe – dlaczego amerykanie, zarabiający minimalnie $8 na godzinę, nie kupują sobie ośmiu domów za godzinny zarobek? Jest w tym drugie dno oczywiście.
    3. domy na kredyt i oddanie ich bankowi. Tak, w Polsce nawet po oddaniu domu obciążonego hipoteką do banku, nadal jesteśmy odpowiedzialni za resztę długu. Ale w USA też! Ja wiem że myśli się że „w ameryce ryzyko kredytowe ponosi bank i wystarczy mu oddać klucze od domu i jest się wolnym”. Tak, jeśli ogłosi się bankructwo. W Polsce też chyba da się zbankrutować? W każdym razie, gdy w USA oddasz bankowi klucze i zbankrutujesz, to twój „credit score” spada do zera. To oznacza, że przez 5 lat nie wynajmiesz domu, nie dostaniesz karty kredytowej, nie kupisz nic na kredyt. Więc jest to problematyczne, bo zakładając że masz rodzinę – to gdzie się podziejesz po tym niby beztroskim oddaniu kluczy bankowi? Są dwie opcje: 1. wprowadzisz się do rodziców 2. zamieszkasz w getto/slumsie, bo tylko slumsy dopuszczają zamieszkanie ludzi z niskim credit score. Więc podsumowując – gdy oddasz klucze bankowi, twoje życie jest zrujnowane na 5 lat.

  6. Henryk Mickiewicz

    no i jeszcze temat nieśmiertelny: WIZY DO USA. Etamie, to nie jest spisek. Program zniesienia wiz, w którym uczestniczy większość europejskich państw, ale Polska nie, dotyczy tylko wiz turystycznych. Głosząc teorie że to jest po to by polscy pracownicy jechali do niemiec do pracy głosisz nieprawdę. Zniesienie wiz do USA dotyczy tylko i wyłącznie wiz turystycznych, więc mógłbyś pojechać do ameryki na max 90 dni pozwiedzać. Nie ma to nic wspólnego z pozwoleniami na pracę, więc po „zniesieniu wiz” nadal Polacy nie mogliby pracować w USA. Co do pozwoleń na pracę mamy obecnie takie same prawa jak wszystkie inne kraje na świecie, w tym niemcy, uk, francja czy szwajcaria. Jedynymi wyjątkami które mają ciutkę łatwiej są Australia oraz kraje traktatu NAFTA (Kanada i Meksyk). Więc ewentualne „zniesienie wiz” oznaczałoby tylko tyle, że jeśli chciałbyś pojechać pozwiedzać na max 90 dni, to nie musisz iść do konsulatu po wizę i płacić $100. To jedyna różnica.
    Ponadto, obalając „spisek” chciałbym przypomnieć, że obecnie Polacy mają ruch „bezwizowy” do Kanady. Kraj również w ameryce północnej, również bogaty itd. I jakoś nie ma masowej emigracji do Kanady? Bo ruch bezwizowy dotyczy turystyki, tak samo jak dotyczyłby USA i po tym sławnym „zniesieniu wiz” też za wiele by się nie zmieniło, i też niemcy nie straciliby polskich pracowników, tak jak teraz nie tracą na ruchu bezwizowym z Kanadą.

    • Dzięki za wyjaśnienie. Właśnie fajnie , że taką dyskusję udało się zapoczątkować. Mi właśnie brakuje czasem wiarygodnych informacji. Na necie można się wiele dowiedzieć, ale też trudno zweryfikować. Także dzięki za sprostowanie.

Zostaw Komentarz