Luźne Gatki – Kupiłem zajefajne słuchawki z mikrofonem USB no i …

Luźne Gatki – Kupiłem zajefajne słuchawki z mikrofonem USB no i …

wpis w: audycje, Luźne Gatki | 0

… jak to na Etam’a przystało wykorzystując pasmo radia dokonuję testu pełen nadziei na profesjonalizację swojego studia dźwiękowego. Czy uda się Etamowi wszystko ustawić? Czy wreszcie znikną szumy, trzaski i uda się wsadzić wtyczki we właściwe dziurki. Czy etamowe kabelki się nie poplątają. Czy Etam dostrzeże, że pies narobił w międzyczasie na podłogę… To wszystko się nagrało i zgodnie z obietnicą to publikuję.

No więc tak Panowie (i Panie): pełen nadziei udałem się do pobliskiego marketu celem zwrotu dzień po zakupie rzeczonych słuchawek z mikrofonem USB. O ile dotychczas nie mogę narzekać na reklamację/zwroty towaru tum razem jakiś „młody” ku mojemu zaskoczeniu zaczął wypełniać druczki reklamacyjne i poinformował , że to potrwa z miesiąc … Jestem nie ukrywam nieco zniesmaczony. Poprzednim razem gdy zwracałem Smartwatcha nie było problemu i od razu inny starszy gość po prostu oddał kasę. Zamiast więc iść do przodu – cofamy się w postępie obsługi klienta. Co zrobić – takie czasy. Jestem tylko ciekaw czy odzyskam kasę , czy dostanę słuchawki – bo obawiam się, że jakość mikrofonu to nie tyle przypadłość tej sztuki, co specyfika serii słuchawek. No zobaczymy. Nie będę się denerwował o 60zł – bo nie warto. Niesmak jednak zostaje i poczucie , że znowu mamy tu gorzej niż na całym świecie – gdzie po prostu dzień po się towar zwraca bez problemu tym bardziej , że zapakowałem jak fabrycznie był upchnięty.

Zostaw Komentarz