Luźne Gatki – Etam Mówi, czyli Before przed środą z Błażejem i Jego Gościem

Luźne Gatki – Etam Mówi, czyli Before przed środą z Błażejem i Jego Gościem

wpis w: audycje, Luźne Gatki | 6

Etamowy okres sezonu mówienia z uwagi na przesilenie jesienne trwa w najlepsze. Nie pozwala słuchać staroci z taśmy, zagłuszając w dzień odtwarzanie archiwalnych nagrań. Wszelkie skargi w formie notatki do danin prosimy składać na paypal [email protected]

A tu filmiki do poruszanych w rozprawce tematach:

Zabezpieczenie studzienki kanalizacyjnej w PL na rozwidleniu ulic w dość uczęszczanym i słabo doświetlonym miejscu wieczorem (jest li zali wżdy na świecie drugi taki kraj z takowymi zabezpieczeniami?)…

Szczecińska komunikacja masowa pełna ofert niczym Job Center…

Ciekawe co jeszcze mnie zadziwi (myślę jednak , że tym razem zbyt zdziwiony nie jestem).

6 Odpowiedzi

  1. Miło się słucha przy robocie tych opowieści, natomiast trochę przykro słuchać jak ludzie nie rozmawiają inaczej niż poprzez kłótnie. Pod tym względem słowo „patologia” jest jak najbardziej uzasadnione, dlatego szczerze współczuję. Inna sprawa, że każdy z domowników mówi tylko o sobie, nie ma normalnej rozmowy. Ewidentnie coś poszło nie tak.

  2. Jo.. jo.. Etam.. robisz z siebie jakiegoś niezniszczalnego kulturystę z nadludzkimi siłami.. masz chłopie przyrost ambicji nad treścią.. stań przed lustrem i spójrz prawdzie w oczy.. leniwy grubas jesteś i tyle..

    • Jestem leniwy , ale nie grubas…. wyglądam zwyczajnie, aż dziw że ważę 104 kg… ale kiedyś chciałbym wrócić DO PRAWDZIWEJ KULTURYSTYKI BO ZNAM SIĘ NA TRENINGU. Jedyne co mnie powstrzymuje to motywacja i już też troska o stawy, bo w moim przypadku faktycznie tylko duże jak na mój rozmiar ciężary dają wyrażną progresję… ale prawda…. taki ze mnie teraz kulturysta gawędziarzż nie ukrywam tego.

  3. @Słuchacz, nie sądź po pozorach, czy Clark Kent na pierwszy rzut oka przypomina Ci Supermana? Moim zdaniem w razie nagłego kryzysu Etam wykrzykuje coś w stylu NA POTĘGĘ POSĘPNEJ AMIGI, zmienia się w walecznego herosa, wskakuje na grzbiet Maxa i wymachując żywnością masowego rażenia(paczka chłodzonych pierogów z biedronki) pędzi ratować Świat.

    ps. A myślisz, że dlaczego Max tak kaszle? Podczas każdej takiej akcji Etam zmusza go, żeby zionął ogniem, jak smok i później psina to odchorowuje.

    • Wiesz w pewnym sensie masz rację. Jestem dużo powyżej przeciętnej przygotowany na W… i nie chodzi o pokażną kolekcję noży czy maszet, ani tuningowanych wiatrówek (to akurat momoże co najwyżej zdobyć jednorazowo normalną broń na potencjalnym wrogu) , ale o fakt , że jak nie wieli dziś ludzi nie zawaham się ani sekundy rozpruć napastnika (co więcej zrobić to jak najszybciej się da i z pełną furią i brutalnością – bo tylko to wyrówna moje szanse z zawodowcem – jestem realistą) i nie będę miał z tego powodu żadnych wyrzutów… to odrużnia mnie od dzisiejszych ludziów.

Zostaw Komentarz