Luźne Gatki – czy może programować „nieprogramista”?

Luźne Gatki – czy może programować „nieprogramista”?

wpis w: audycje | 6

Po audycji „Epicentrum – Jak oni programują” nieco onieśmielony swoją niewiedzą Etam rozmyśla jak przeciętny „Ziutek z ulicy” może ogarnąć tak obecnie skomplikowany proces jak zaprogramowanie własnej aplikacji. Usłyszycie kilka wywodów programistycznego lamera o tym, że jednak się da i czego do tego celu użyć… Bo „kto nie próbuje, ten nie je!”.

6 Odpowiedzi

  1. Eeetam, Protestuję! Kolejny raz powtarzasz nieprawdę o znaczeniu międzynarodowym i mogące mieć wpływ na gospodarkę światową. Jajka w Biedronce kosztują (Szczecin-Niebuszewo): 3,25 PLN/10 szt., co daje: 8,13 PLN/25 szt, więc cena wcale nie wzrosła.

    Co ceny wywozu śmieci, to 90% ludzi nie rozumie takiej prostej rzeczy, o jakiej mówiłeś w audycji. Jak mogła wzrosnąć cena o 30-100% przy zwiększeniu jakości śmieci (śmieci segregowane). Może na afterze opracujesz metodę tłumaczenia takich prostych rzeczy ludziom.

    Hej!

  2. 10 Print „Jestem programistom!!!”
    20 Goto 10
    Run

  3. Na Atari i Commodore instrukcje BASICa zamieniały się od razu w Bytecode w pamięci. Dzięki temu program wykonywał się z sensowną prędkością i zajmował mniej RAMu.

    • Ja pamiętam jak przepisywałem z gazet programy na Atari i c64 i się cieszyłem jak kilka pikseli strzelało pikselem do innych pikseli

  4. Jako, że określiłeś się jako osoba szczęśliwie nie pijąca i paląca może Ciebie zapewnić, że będąc palaczem wysokie ceny fajek natychmiast uruchomiłyby w Tobie program:

    10 INPUT
    20 IF ceny>komfort THN goto 50 ELSE goto 40
    30 rzuc_palanie
    40 stac_mnie(zapal)
    50 zrelaksuj_sie(zapal)
    60 CONTINUE

Zostaw Komentarz