Aftery – Ależ Wodzu, co Wudz…

Aftery – Ależ Wodzu, co Wudz…

wpis w: Afery, Audycje | 8

Na afterze Wudz i Etam dyskutują o kształcie naszej Ziemi, a w międzyczasie przewijają się tematy wolności i własności oraz problemu przywłaszczenia zasobów naszej planety. Starają się rozstrzygnąć, czym jest własność i podpowiadają rozwiązania jak we współczesnym świecie można zorganizować rozwiązania w kwestii poszanowania własności i prywatności. Czy dojdą do konsensusu? O tym posłuchacie w zapisie tego aftera.

8 Odpowiedzi

  1. Wodzu z tym balonem stratosferycznym to nie tak prosto sprawdzić. Ja jestem grafikiem 3d i kiedyś też z ciekawości sprawdzałem w 3ds maxie jak wygląda horyzont z wysokości 100km przy różnych obiektywach. Chciałem wkleić tu obrazek ale nie mogę go znaleźć. Przy obiektywie 50mm i wyżej horyzont jest płaski. Dopiero przy 35mm i mniej widać krzywiznę. Wniosek trzeba by polecieć na prawdę wysoko żeby dostrzec kulistość Ziemi. Nie wiem czy zwykły śmiertelnik jest w stanie wznieść się wyżej niż 30km.

  2. oczywiscie, ze ziemia jest plaska jak nalesnik, tylko zakrzywienie czasoprzestrzeni w 7mej gestosci daje nam zludzenie kulistosci w 4 wymiarach

  3. Nie słuchałem audycji do końca, ale temat powtania waluty nie jest żadną tajemnicą. Wygenerowała go czysta potrzeba. W średniowieczu, gdy wartośc przedstawiały metale szlachetne, zakony templariuszy oferowały możliwość ich depozytu i odbioru w innym zakonie we wskazanej lokalizacji na podstawie papierowego zaświadczenia. Na tamte czasy była to niesamowita rewoluja bo zbójów było co nie miara a papier miał małą wartość. To był zalążek który przeszedł 1000 lat ewolucji i mamy to co mamy.

  4. Fajna rozmowa . Dobrze poczuć ze sa ludzie którzy myślą podobnie. Pozdro

  5. W sumie to „płaska Ziemia” nie była tu absolutnie (choć tak wyszło to jakoś samo) tematem wiodącym. Ale dobrze nadała się jako przyczynek do dyskusji zasobach, własności i ogólnie takich całkowicie improwizowanych rozważań. W podobnym tonie będą chciał wprowadzić Was w nastrój do dyskusji o mikropaństwach oraz problemie mieszkaniowym i życiu na naprawdę podstawowym poziomie , ale bez pracy – co jak wiecie wraz z rozwojem cywilizacji traktuję – że powinno być normą. Sporo z tego zostało tu powiedziane, mimo iż jak mówię nie była to w żaden sposób przygotowana audycja, a Wudz przyłączył się całkiem spontanicznie. Mam nadzieję , że kolejne moje dywagacje online będą miały więcej chętnych rozmówców, a wiem , że macie dużo do zaoferowania i powiedzenia.

  6. Dziś będę straszny, opowiem wam dowcip…

Zostaw Komentarz